Ślub zimą

Ślub zimą

Sezon ślubny kojarzy się z letnimi, gorącymi miesiącami –  zaczyna się w maju, a kończy we wrześniu. Najczęściej wybieranym miesiącem na ślub okazał się czerwiec. Ciepło, lecz nie za gorąco, a i w nazwie mamy literkę “r”, która podobno ma przynieść szczęście Młodej Parze 🙂

Jednak nie każda osoba jest fanem temperatur powyżej 30 stopni, czy spływającego makijażu. Wiele Par decyduje się na ceremonię zimą. Dlaczego?

Niewątpliwie zaletą zimowych wesel jest magiczna atmosfera. Plenerowa sesja zimą jest niezwykle urokliwa – na tle ośnieżonych gór, czy lasów. Dodatkowe dekoracje są zbędne, sam krajobraz jest wystarczający. Niskie temperatury sprzyjają również potrawom, słodkościom, czy owocom – nie musimy się obawiać, że rozpłynie nam się tort lub starannie przygotowane menu straci swoje walory. Śnieżny klimat to również ciekawe pomysły na dekoracje. W sezonie zimowym królują szyszki, sztuczny śnieg i świece – tworzące niepowtarzalny, romantyczny klimat.

Dużym plusem zimowych przyjęć będzie większa dostępność terminów zarówno wśród lokali, jak i usługodawców. Dodatkowo możemy spodziewać się zdecydowanie niższych cen niż w “sezonie”. Wśród usług weselnych w zimie znajdziemy aż do 40% tańsze oferty!

Zimą można zorganizować gościom niebanalne atrakcje – sztuczne ognie, grzane wino lub piwo, a dla dzieci – bitwę na śnieżki połączone z lepieniem bałwana, a może nawet kulig, na który załapią się również dorośli.

Wśród wielu zalet uroczystości ślubnych zimą nie należy zapominać
o podróży poślubnej. To idealna pora na podróż w cieplejsze zakątki świata. Powiedzcie, kto z Was nie ma ochoty uciec od zimy choć na chwilę do lata :)?

Ślub zimą ma też swoje wady – zamiast bajkowo-śnieżnego krajobrazu możemy się spotkać z odwilżą i błotem. Ujemne temperatury zmuszają do zakupu dodatkowych ubrań – kożuszek, czy futro dla Pani Młodej i elegancki płaszcz dla Pana. Należy pamiętać, że zimą również trudniej z dostępnością kwiatów, a co za tym idzie wymarzony bukiet być może trzeba będzie nieco zmodyfikować. Sporym utrudnieniem dla fotografa może być szybko zapadający zmrok. Po uroczystości zaślubin zapewne na zewnątrz będzie już ciemno, więc kwestie zdjęć plenerowych trzeba wcześniej dobrze rozplanować. 

Ślub zimą ma zarówno swoje zalety, jak i wady. Pamiętajcie, że sami decydujecie – jeśli zawsze marzyliście o bajkowej, zimowej scenerii lub po prostu nie lubicie upałów, to ślub o tej porze roku może okazać się strzałem w dziesiątkę. To Wasz czas i Wy macie być szczęśliwi! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 1 = 1